• autor12 on Oszuści wyłudzający pożyczki złapaniAle jak oni to robia?? przecież wszędzie jest weryfikacja w zakładaniu konta itd?? Masakra
  • bulinka37 on Netcredit.plSzybka decyzja I sprawna obsluga wystarczy byc terminowym I jest ok
  • autor12 on Coraz bliżej do regulacji sektora pożyczkowego w Polscemam nadzieje ze się coś zmieni byle na lepsze dla pozyczkobiorców
  • Ekspert_SMS365 on SMS365.plWitam serdecznie. Dziękuję za wszystkie sugestie i pozytywne komentarze. W razie pytań zapraszam do kontaktu z naszymi konsultantami. Pozdrawiam.
  • Mary on Vivus.plNie wierzyłam a jednak dostałam 1000zł na 0%. Mam nadzieję, że później nie wyskoczą z jakimiś dodatkowymi opłatami, ale na razie nic na to nie wskazuje. Póki co polecam!

Ranking kredytów gotówkowych

październik 2017

Jakie korzyści dają programy lojalnościowe?

programy partnerskie

Programy lojalnościowe. Dla jednych brak pożytku, dla innych szansa na zdobycie atrakcyjnych nagród rzeczowych i nie tylko. Jak to naprawdę z nimi jest? Czy udział w programach lojalnościowych jest opłacalny? Jeśli tak to kto oraz jakie korzyści może z nich mieć?
Jednym ze sposobów wielu firm na utrzymanie przy sobie stałego klienta jest stworzenie programu lojalnościowego. Niegdyś dawanie kart lojalnościowych modne było tylko na stacjach benzynowych i hipermarketach, obecnie coraz częściej karty oferowane przez linie lotnicze, sklepy jubilerskie, drogerie, sklepy odzieżowe czy księgarnie. Niemal każdy z nas ma w swoim portfelu choćby jedną kartę lojalnościową. Warto więc się zastanowić kiedy i jakie konkretne korzyści mogą się z tym wiązać.

W Polsce funkcjonuje kilkaset programów lojalnościowych. W wielu sklepach, w których robimy zakupy oferowane są nam karty lojalnościowe. Czy jednak zawsze warto przystępować do programu partnerskiego danego sklepu? Teoretycznie nic na tym nie tracimy, jednak jak to wygląda w praktyce?

Udział w większości programów lojalnościowych jest darmowy. Najczęściej karty służą do zbierania punktów, które można później wymienić na nagrody. Często również dzięki karcie możemy skorzystać z kilkuprocentowej zniżki przy kolejnych zakupach. O ile w drugim przypadku od razu widać wymierne korzyści z posiadania takiej karty, o tyle w pierwszym przypadku już nie koniecznie.

Weźmy tu za przykład najpopularniejszy w kraju program lojalnościowy payback. Punkty payback możemy zbierać robiąc zakupy w wielu różnych miejscach – empiku, mobilnie na allegro, na stacjach BP,multikinie i wielu innych. Za zakupy u każdego partnera otrzymujemy określoną liczbę punktów, w zależności od wartości zakupów. Liczba otrzymywanych punktów to średnio 1 punkt na wydane 2 zł. Nie jest to nigdzie oficjalnie podane, ale można łatwo przeliczyć że wartość 1 punktu to 1 grosz. Wartość punktów to więc 0,5% wartości zakupów. Aby uzbierać więc na nagrodę wartą 100zł, należy wcześniej wydać co najmniej 20 tys zł. Często można jednak dostać promocyjne punkty, np. za przedłużenie umowy z partnerem, za regularne płacenie faktury, za skorzystanie z kuponów payback, jednak w ciągu roku dla większości ciężko będzie uzbierać odpowiednią liczbę punktów, aby otrzymać ciekawą nagrodę z katalogu. Nie można też zbierać punktów przez wiele lat, gdyż co roku pewna liczba punktów (najstarszych) może nam przepaść.

Podobną do payback kartę oferuje hipermarket Tesco. Jest to Karta Clubcard, na którą zbieramy punkty przy okazji robionych zakupów. Zebrane punkty przeliczane są na bony, które wysyłane są do nas po zakończeniu każdego okresu rozliczeniowego, średnio co trzy miesiące. Wartość bonów wynosi 0,5% koty dokonanych zakupów, jednakże do otrzymania bonu upoważnia osiągnięcie progu punktowego w wysokości 300 punktów, przy czym za każde wydane 2 zł otrzymamy 1 punkt. Poza bonami otrzymujemy również kupony, które dają nam upust na konkretny asortyment. Jeżeli miesięcznie na zakupy wydamy około 1000 zł, to po roku uzbieramy bony o wartości 60 zł. Warto nadmienić, że z kartą Clubcard nie wiążą się żadne dodatkowe koszty. Ponadto wraz z główną kartą Clubcard otrzymujemy dodatkową, którą możemy przekazać bliskiej osobie, która może nam pomóc zbierać punkty.

Inną strategię stosuje supermarket Piotr i Paweł. Przy zakupie za minimum 150 zł możemy zarejestrować się i odebrać na miejscu swoją kartę rabatową. Od tego momentu, pokazując kartę podczas płacenia rachunku od 50 zł zaoszczędzimy 3%, przy zakupach od 150 zł zyskamy 4%, a powyżej 300 zł – 5% wartości naszego koszyka. Robiąc zakupy dwa razy w miesiącu po 200zł i 2 razy po 350zł, zaoszczędzimy 51zł miesięcznie, co w skali roku da aż 612 zł.

W drogeriach takich jak np. Sephora czy Douglas również możemy przystąpić do programu lojalnościowego. W zależności od sklepu, po spełnieniu odpowiednich warunków, możemy otrzymać kupony rabatowe 10% lub 20%, lub bon kwotowy (np. 40 zł), za zebranie odpowiedniej ilości punktów. Wyrobienie karty upoważnia również do wzięcia udziału w dniach VIP, kiedy to cały asortyment obniżony jest nawet o 20%. Większe zakupy, za które zapłacić musielibyśmy np. 500 zł, wyniosą nas 400 zł, co daje 100 zł obniżki.

Jak zatem korzystać z programów lojalnościowych?
Przede wszystkim wybierzmy jeden program lojalnościowy w sklepie z danej branży, np. spożywczej. Warto wybrać sklep, w którym najczęściej robimy zakupy i od momentu wyrobienia karty konsekwentnie kupować produkty głównie u tego sprzedawcy. Jeśli połączymy parę programów lojalnościowych (na przykład te oferowane przez super- czy hipermarkety, drogerie, księgarnie oraz stacje paliw) w sumie będziemy mogli zaoszczędzić nawet do 1000 zł rocznie. Pamiętajmy jednak o tym, że przywiązanie do jednego sklepu wiąże się z ryzykiem, że będziemy kupować produkty, które mogą okazać się droższe niż w innym sklepie. I co najważniejsze, udział w programach lojalnościowych ma sens dopóty, dopóki nie zaczynamy wydawać pieniędzy, byleby tylko zdobyć większą ilość punktów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Banki

Money.pl - Kliknij po więcej
Banki
Wspierane przez Money.pl